Jadłospis

Co dziś zjesz w pałacyku?

Kuchnia podkarpacka w prostych odmianach: zupy, placki, pierogi, ryba i desery z pieca. Karta zmienia się z targiem, ale kilka pozycji nigdy z niej nie schodzi. Pytaj o dania dnia.

Z kuchni

Dlaczego kuchnia podkarpacka?

Bo tu jesteśmy. Ewa Maciejewska uważa, że kuchnia ma pachnieć miejscem, w którym stoi dom, a nie tym, co akurat jest modne. Dlatego w karcie znajdziesz proziaki, kapuśniak, zrazy z kaszą gryczaną i pstrąga, a nie dania, których nazwy trzeba wymawiać z akcentem. Ewa mówi, że prostota wymaga więcej pracy niż komplikacja, i że gość od razu ją wyczuwa.

Warzywa przychodzą od trzech gospodarzy z okolicy, chleb piecze piekarnia po drugiej stronie parku, a pstrąga dostajemy z hodowli w górach. Zdarza się, że dostawa się spóźni; wtedy Ewa zamienia danie na inne i kelner uprzedza gościa przed złożeniem zamówienia. Nikt nie obiecuje więcej, niż może dać.

Alergie i diety traktujemy poważnie. Jeśli nie jesz glutenu, mleka ani mięsa, powiedz o tym Beacie przy rezerwacji albo kelnerowi przy stole. Ewa sprawdzi skład, wskaże, co z karty jest bezpieczne, i w razie potrzeby przygotuje zamiennik. Cen w karcie nie podajemy, bo zmieniają się razem z targiem, ale rachunek jest zawsze jasny i wydawany przy stole.

Ewa zaczyna układać kartę od najprostszej myśli: co dziś chciałoby się zjeść komuś, kto cały dzień spędził na zabiegach i spacerach? Odpowiedź jest zawsze ta sama: coś ciepłego, sycącego i znajomego. Dlatego w karcie zawsze znajdziesz co najmniej dwie zupy, jedno danie z pieca, jedno z patelni, pierogi i coś słodkiego. Reszta zmienia się razem z targiem i humorem szefowej.

Pora roku zmienia kuchnię. Zimą na płycie stoją dwa garnki zupy zamiast jednego, a w piecu leży więcej ciast; Ewa wstaje wtedy o godzinę wcześniej, by zdążyć z zakwasem. Latem przybywa pierogów z owocami i lekkich zup, a zrazy ustępują miejsca pstrągowi. Stali goście wiedzą, kiedy wrócić po ulubione danie, a nowi dowiedzą się od kelnera.

Elegancko nakryte stoły w przestronnej sali restauracyjnej

Z kuchni i z pieca

Porcja białego ryżu z kawałkami grillowanego mięsa
Makaron w kremowym sosie posypany świeżym szczypiorkiem
Ubijanie kawy w kolbie przed przygotowaniem espresso
Karty do gry rozłożone na ciemnym stole